Składnik nr 3. – Wypominanie, zarzucanie.

Składniki niszczące komunikację z partnerem.kłótnia

Jeśli wytykanie i obwinianie powodują dość katastrofalne efekty, ty wypominanie partnerowi jego przeszłych „błędnych zachowań, je przewyższa. Wytykanie to sposób komunikacji, który prowadzi do zaognienia, zamiast do stłumienia zachowania, które chce się wyeliminować.
Także w tym przypadku myślę, że niewielu z nas miało to szczęście nie doświadczyć tego typu dialogu z partnerem. Każdy z nas przynajmniej raz uległ strategii, w której partner jawi się jako ofiara, osoba cierpiąca z naszej winy, która stawia nas w naprawdę trudnej sytuacji. W efekcie, każdy z nas doświadczył pewnego rodzaju poczucia winy i tej niedającej się ogarnąć złości w stosunku do osoby, która chce nas przygwoździć z powodu naszych emocjonalnych braków i egoistycznych zachowań.
Ten, kto zarzuca, jawi się jako ofiara, i z tej pozycji cierpiętnika wykorzystuje swój ból i cierpienie do zmiany zachowania partnera. Zachowania, które teoretycznie ten ból psychiczny wywołuje. Niestety, w rezultacie, partner nie tylko nie zmienia zachowań i postawy, ale przeciwnie, zaczyna się blokować, denerwuje się i staje się jeszcze bardziej zduszony całą sytuacją.
Ten paradoksalny efekt wypominania może wyjaśnić analiza relacji interpersonalnych. Badania w tym sektorze pokazują, iż „osoba, która jawi się jako ofiara, kreuje swoich oprawców”. Jak potwierdza Humberto Maturana „ To nie tyrani tworzą prześladowanych, ale odwrotnie”. To znaczy, że jeśli występujemy w roli ofiary naszego partnera, automatycznie zmuszamy go do przyjęcia roli oprawcy. Jeśli nasz partner zdenerwuje się takim postawieniem rzeczy, to tylko potwierdzi naszą teorię: my staniemy się jeszcze większymi ofiarami, a oni staną się bardziej agresywni i opresyjni.
Relacja uciskany- prześladowca to taka forma patologicznej komunikacji, która utrwaliła się w czasie. Ciągłe wypominanie i zarzucanie partnerowi, że czegoś w przeszłości nie zrobił, albo że właśnie to zrobił, to stawianie się w roli ofiary jego zachowań, a jego w roli sprawcy naszych cierpień. Każda ze stron będzie bronić własnych racji, co doprowadzi do powstania tak zwanego błędnego koła, z którego trudno jest się wyplątać.
Warto podkreślić, iż tego typu relacja to wynik błędnego sposobu rozmawiania ze sobą. Istniają metody komunikacji, w których możemy przedstawić nasze uczucia, nasze cierpienie, ale zrobić to w sposób, który nie doprowadzi do eskalacji i pogorszenia relacji z partnerem. Napiszę o tym wkrótce.
Także w tym przypadku myślę, że nikt z nas nie ma wątpliwości, iż wytykanie przeszłych błędów i zachowań partnera, które nas nie zadowoliły, to istotny składnik komunikacji, który prowadzi do stopniowego niszczenia związku partnerskiego.

Informacje o terapiastrategiczna

Psycholog, Psychoterapeuta Strategiczny, Coach, Trener Misją tego bloga jest pokazanie, że z wielu problemów, trudności można wyjść, a najlepszym rozwiązaniem jest krótkoterminowa terapia strategiczna. Dlaczego? - Bo jest w stanie wprowadzić zmianę w życiu człowieka cierpiącego na depresję, nerwicę, nerwicę natręctw, bulimię, itp. W jakim czasie? - PIerwsze efekty wydać już po kilku spotkaniach, które odbywają się raz na 2 tygodnie. - Bo pracuje na celach SMART, jest praktyczna, wykorzystuje techniki psychologiczne, które nie są jeszcze znane w Polsce (Centrum Terapii Strategicznej znajduje się we Włoszech, w Arezzo). Warto spróbować coś nowego, co naprawdę działa. Chcesz mnie lepiej poznać wejdź na stronę www.agatarakfalska.com Chcesz się umówić na konsultację online poprzez Skype (igp_open), napisz maila na info@agatarakfalska.com Jeśli mieszkasz we Włoszech, albo jesteś przejazdem, to wpadnij do mojego gabinetu w Modenie , dzwoniąc wcześniej na 0039 334 81 31 045. pozdrawiam, mgr Agata Rakfalska Vallicelli
Ten wpis został opublikowany w kategorii Problemy relacyjne i oznaczony tagami , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s