Składnik nr 7. – „ Zostaw.. ja to zrobię”.

Składniki niszczące komunikację z partnerem.Helping handphoto © 2011 Funkdooby | more info (via: Wylio)

Ostatnią techniką niszczącą związek, o której tutaj piszę, jest postawa jawiąca się jako wielka uprzejmość, a w rzeczywistości kryje się pod nią dyskwalifikowanie umiejętności drugiej osoby. Chodzi mi o te sytuacje, w których partner chce zastąpić nas w wykonaniu jakiegoś zadania, robiąc nam przysługę. „Kochanie, zostaw… ja zaparkuje samochód.” Albo „kochanie, zostaw….. ja zrobię to pranie”. Ktoś z was już to gdzieś słyszał?
Z wierzchu wydaje się być naprawdę miłym, uprzejmym gestem ze strony partnera, który chce nas ochronić przed własnymi błędami, ale w rzeczywistości osoba, która poddawana jest tym uprzejmościom, może je odczuwać jako niedocenianie jej umiejętności.
Otrzymana pomoc w momencie, kiedy o nią nie prosiliśmy, nie tylko nie pomaga, ale co gorsza, szkodzi! Na pierwszy rzut oka pomoc ze strony partnera jest przejawem dobrych intencji, ale na głębszym poziomie emocjonalnym oznacza: zostaw, ja to zrobię, ponieważ ty nie jesteś do tego zdolny, nie jesteś w stanie tego zrobić tak dobrze, jak ja.
Kiedy uświadomimy sobie, iż ta wiadomość dociera do nas jednocześnie na dwóch płaszczyznach: pierwszej, świadomej (Bliska osoba chce mi pomóc, bo jej na mnie zależy), i na drugiej, głębszej, emocjonalnej (Bliska osoba mi pomaga, ponieważ uważa, że nie jestem w stanie tego zrobić), zastanówmy się, jakie ostateczne uczucia w nas wzbudza.
Dla osób, które lubią „bezinteresownie” pomagać bliskim – zanim wyciągniemy naszą pomocną dłoń w stronę partnera, zobaczmy, czy prosi nas o pomoc i przemyślmy, jaki końcowy efekt może przynieść „niechciana pomoc”.

Reklamy

Informacje o terapiastrategiczna

Psycholog, Psychoterapeuta Strategiczny, Coach, Trener Misją tego bloga jest pokazanie, że z wielu problemów, trudności można wyjść, a najlepszym rozwiązaniem jest krótkoterminowa terapia strategiczna. Dlaczego? - Bo jest w stanie wprowadzić zmianę w życiu człowieka cierpiącego na depresję, nerwicę, nerwicę natręctw, bulimię, itp. W jakim czasie? - PIerwsze efekty wydać już po kilku spotkaniach, które odbywają się raz na 2 tygodnie. - Bo pracuje na celach SMART, jest praktyczna, wykorzystuje techniki psychologiczne, które nie są jeszcze znane w Polsce (Centrum Terapii Strategicznej znajduje się we Włoszech, w Arezzo). Warto spróbować coś nowego, co naprawdę działa. Chcesz mnie lepiej poznać wejdź na stronę www.agatarakfalska.com Chcesz się umówić na konsultację online poprzez Skype (igp_open), napisz maila na info@agatarakfalska.com Jeśli mieszkasz we Włoszech, albo jesteś przejazdem, to wpadnij do mojego gabinetu w Modenie , dzwoniąc wcześniej na 0039 334 81 31 045. pozdrawiam, mgr Agata Rakfalska Vallicelli
Ten wpis został opublikowany w kategorii Problemy relacyjne i oznaczony tagami , , , , , , , , . Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s